Hodowla zwierząt coraz mniej przypomina to, co znaliśmy kilkanaście lat temu. Intensywność produkcji rośnie, wymagania konsumentów zmieniają się jak w kalejdoskopie, a marża potrafi stopnieć w ciągu jednego sezonu. W takim środowisku żywienie staje się narzędziem, które potrafi przesądzić o opłacalności całego gospodarstwa. Nie chodzi wyłącznie o energię i białko. Zwierzęta potrzebują składników, które wspierają ich zdrowie, metabolizm i odporność na stres.
Premiksy – fundament precyzyjnego żywienia
W dobrze prowadzonym żywieniu nie ma miejsca na przypadek. Premiksy pomagają utrzymać powtarzalność składu paszy i zapobiegają niedoborom, które w praktyce pojawiają się częściej, niż większość producentów przyznaje. Witaminy, mikro- i makroelementy nie pracują w izolacji. Zależności między nimi bywają skomplikowane, a ich proporcje potrafią zaważyć na tempie wzrostu, przebiegu laktacji czy jakości skorup jaj.
Zbyt niski poziom witaminy D szybko odbije się na mineralizacji kości u młodych zwierząt. Nadmiar sodu może wywołać wzrost pragnienia, a tym samym zaburzyć pobranie paszy. Premiks pozwala uniknąć takich niespodzianek. Gospodarz dostaje narzędzie, które stabilizuje żywienie i ułatwia przewidywanie wyników produkcyjnych.
Dodatki funkcjonalne – wsparcie, które widać w wynikach
Gdy produkcja osiąga wysokie tempo, zwierzęta stają się szczególnie wrażliwe na stres środowiskowy i żywieniowy. Zmiana temperatury, przegrupowanie czy wahania jakości surowców mogą natychmiast odbić się na zdrowotności stada. Dodatki funkcjonalne pomagają łagodzić takie sytuacje i wzmacniają naturalne mechanizmy obronne organizmu.
W przypadku drobiu dużą różnicę potrafią zrobić enzymy paszowe. Ułatwiają wykorzystanie składników pokarmowych i zmniejszają udział niestrawionej frakcji, która często prowadzi do pogorszenia dobrostanu jelit. W trzodzie chlewnej sprawdzają się zakwaszacze – pomagają utrzymać odpowiednie pH treści żołądkowej, co wpływa na trawienie białka i ogranicza ryzyko biegunek u prosiąt.
Coraz częściej stosuje się także dodatki tłuszczowe pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego. Dostarczają energii o wysokiej koncentracji, a przy tym poprawiają smakowitość paszy. U młodych zwierząt takie rozwiązania potrafią szybko podnieść tempo wzrostu.
Moc synergii – gdy premiks współgra z dodatkami
Ciekawy efekt pojawia się wtedy, gdy premiks i dodatki funkcjonalne działają jednocześnie. Premiks paszowy stabilizuje podstawy żywienia, a dodatki reagują na sytuacje bieżące: stres cieplny, słabszy surowiec, okres odsadzenia, wzrost zapotrzebowania metabolicznego. Taka kompozycja sprawia, że produkcja staje się bardziej odporna na wahania środowiskowe.
Dla przykładu, podczas upałów zwierzęta często ograniczają pobranie paszy. Gdy premiks uzupełnia niezbędne mikro- i makroelementy, a jednocześnie w żywieniu pojawia się dodatek poprawiający równowagę elektrolitową, spadki produkcyjności bywają zdecydowanie łagodniejsze.
Wpływ na zdrowotność i mikrobiom
Nie każda zmiana w wynikach od razu widoczna jest na wadze zwierzęcia. Część korzyści widać na poziomie mikrobiomu jelitowego, który ma ogromny wpływ na odporność i przyswajanie składników pokarmowych.
Dodatki probiotyczne i prebiotyczne są tu popularnym rozwiązaniem. Stabilizują mikroflorę, ograniczają rozwój patogenów i wspierają regenerację błony śluzowej jelit. W połączeniu z dobrze zbilansowanym premiksem tworzą środowisko, w którym zwierzę wykorzystuje paszę efektywniej.
W tym obszarze dużą wagę mają też antyoksydanty. Chronią tłuszcze przed jełczeniem i zabezpieczają komórki organizmu przed stresem oksydacyjnym. Dzięki temu zwierzęta lepiej radzą sobie z czynnikami środowiskowymi, a pasza zachowuje stabilność podczas przechowywania.
Praktyczne zastosowanie
Hodowcy, którzy chcą wykorzystać możliwości nowoczesnych dodatków, zwracają uwagę na trzy kwestie:
- jakość surowców i ich zmienność w poszczególnych partiach
- etap produkcji, w którym zwierzę ma najwyższe potrzeby żywieniowe
- reakcję stada na zmiany temperatury, wilgotności i gęstości obsady
Zrozumienie tych zależności pomaga dobrać dodatki w sposób przemyślany, bez zbędnych kosztów i bez eksperymentów, które mogłyby odbić się na wynikach.
Materiał partnera

